Broszura o pilocie

Gerard Wodarz. Niezwykły człowiek. Mąż. Ojciec. Piłkarz. Żołnierz. Trener.

Z podziwem zawsze czytałem o tej postaci. Grał na pozycji lewoskrzydłowego, jego atutem był bardzo silny strzał z dużego kąta. Potrafił wrzucać piłkę na minimetry do swoich kolegów Peterka czy Wilimowskiego. Miałem okazję czytać jego krótkie wspomnienia, które ukazywały się w prasie. Niestety dziennikarz w trakcie prac nad materiałem oszukał Wodarza i zaprzestano dalszej publikacji jego historii. Dzieci Gerarda Wodarza poprosiły, aby sam napisał swoje wspomnienia. Gerard Wodarz siedział przed maszyną do pisania, ale nic nie powstało.

Miałem okazję poznać syna Wodarza – Lucjana oraz jego żonę Jadwigę. To wspaniałe i otwarte osoby. Kiedy ujrzałem pamiątki po Gerardzie Wodarzu, to przyznam szczerze – nie umiałem zasnąć w nocy.

Niedawno mój serdeczny przyjaciel, kibic i historyk Ruchu wspomniał, że powstała broszura o Gerardzie Wodarzu. Broszura? Nie kryłem swojego zdziwienia, aż autor jej autor Wojtek Zmyślony skontaktował się ze mną i wyjaśnił czego ów broszura ma dotyczyć. Otóż ma opowiedzieć historię Gerarda Wodarza jako żołnierza trzech różnych armii. Broszura zawiera w sobie przechowywane z niezwykłą starannością pamiątki po Gerardzie Wodarzu. Niektóre materiały zostaną opublikowane po raz pierwszy. W broszurze znajdą się zdjęcia, materiały z olimpiady, legitymacje klubowe i wojskowe.

Dla mnie Gerard Wodarz będzie zawsze i przede wszystkim piłkarzem Ruchu. Tak go widzę. Broszurę przeczytałem z ciekawością. Stanowi ona jednak tylko jeden z rozdziałów jego życia. Życia żołnierza. Życia pilota.

 

To nie jest reklama, ale jeśli macie ochotę broszurę kupić, możecie to zrobić tutaj.

 

Autor: Grzegorz Joszko